piątek, 8 czerwca 2012

SMOKEY EYE

Witajcie Kochani,
Dziś przygotowałam dla was makijaż mojego wykonania. Mam nadzieję, że wam się spodoba i chcę, żebyście pamiętali, że się dopiero uczę i na pewno nie będzie to perfekcja ale myślę, że niektórzy mogą coś podpatrzyć ze zdjęć instruktażowych.
Stworzyłam dosyć ciemne smokey eye, nadające się idealnie na wieczorowe wyjście. 
Zapraszam

1. Na twarz nałożyłam początkowo matującą bazę pod makijaż firmy 'PAESE'. Następnie nałożyłam podkład 'MAX FACTOR smooth effect foundation' w kolorku 50 natural. Następny był 'sotf matte mousse makeup', firmt AVON w kolorze ivory.

2. Jako bazę pod cienie użyłam białą kredkę firmy AVON kajalstick lilac&white. Kredkę aplikuję od wewnętrznego kącika do połowy powieki ruchomej, dzięki niej cienie, które się tam znajdą będą jaśniejsze a kolor będzie dobrze widoczny. 
3. Następnie narysowałam czarną kredką z firmy WIBO eye liner kreskę od zewnętrznego kącika do 1/3 długości oka tuż przy lini rzęs. Ważne jest to, aby kreską od zewnątrz do wewnątrz stawała się coraz cieńsza. Kreska jest z kolei bazą dla ciemnych cieni aby były bardziej nasycone.

4.Następnie okrągłym pędzelkiem nakładam szary cień firmy INGLOT w kolorze 143. Tylko na powiece ruchomej, jeszcze nie rozcierając.

5. Kolejnym cieniem jest INGLOT nr 498. Jest to nieco ciemniejszy od poprzedniego szarego koloru, nakładam go obok poprzedniego cienia wklepując go tym samym pędzelkiem.

6. Płaskim pędzelkiem nakładam najciemniejszy cień INGLOT nr 65 w zewnętrznym kąciku oka, ciągnąc cień w załamaniu oka aż do tej najjaśniejszej szarości. 

7.Kolejnym pędzelkiem nakładam cień KOBO mono eyeshadow nr 101 w wewnętrzny kącik rozcierając cień w głąb oka i łącząc pozostałe kolory ze sobą.

8. Z paletki świątecznej ORIFLAME wybieram najjaśniejszy szary kolor i nakładam palcem ponad załamanie.

9. Następnie użyłam eye linera z SEPHORY, aby narysować cienką kreskę tuż przy lini rzęs.

10. Na dole używam znowu czarną kredkę firmy WIBO. Nakładam ją na linię wodną, kończąc równo z krawędzią teńczówki. 

11. Skośnym, płaskim pędzelkiem używam ponownie cienia INGLOT nr 143 na dolną powiekę, kończę nakładanie cienia w tym samym miejscu, gdzie kończy się linia czarnej kredki.

12. Skośnym pędzelkiem nakładam na dolną powiekę biały cień KOBO 101 od wewnętrznego kącika, rozcierając aż do szarego cienia.



13. Zalotką podkręcam rzęsy.

14. Tuszuję rzęsy maskarą firmy RIMEL volumeflash scandaleyes. 


Oto końcowy efekt moich starań dla was, mam nadzieję, że podoba wam się i zapraszam na kolejne wpisy







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz